sobota, 28 grudnia 2013

Prolog :)

Nareszcie!W końcu będę mogła rozpocząć nowy etap w swoim życiu.Zawsze było mi ciężko,mam nadzieję,że teraz już będzie lepiej.Zmiany nadchodzą bardzo szybko.Na początek opowiem więcej o sobie..Mam na imię Paulina.Coś o rodzinie?Ojciec odszedł od mojej mamy,zanim mnie urodziła i nie utrzymywałyśmy z nim kontaktu.Nie wiem gdzie się podziewa.I szczerze przyznam,że nie obchodzi mnie to.A co się stało z mamą?Zginęła w wypadku samochodowym,kiedy miałam piętnaście lat.Nie pamiętam już tej całej sytuacji,a wgl nie było mnie przy tym.Mówiono mi,że jechała samochodem do pracy i wpadła w poślizg.(była zima) Nie udało jej się uratować.Pamiętam jak wtedy bardzo płakałam.Brakuje mi jej,najbardziej na świecie.Ale ludzie odchodzą,a życie toczy się dalej.Więc kto mnie dalej wychowywał?Moja mama przyjaźniła się bardzo z ciocią i wujkiem.Lecz akurat w momencie jej śmierci,wprowadzali się do Dusseldorf'u w Niemczech.Z ciocią i wujkiem miałam dobry kontakt.Właściwie to chciałam zacząć wszystko od nowa.Sąd przyznał im opiekę rodzicielską nade mną.Nie było źle,ale brakowało mi Polski,a szczególnie przyjaciół tam poznanych. Szczególnie Kuby.Z Kubą znam się od kiedy miałam trzy latka.Jest mi bardzo bliski,choć nie widujemy się,ponieważ mieszkam w Niemczech.Ale utrzymujemy kontakt.Dobrze,że przynajmniej Asia jest ze mną zawsze,nie tylko psychicznie ale też fizycznie.Jest Polką,ale też mieszka w Niemczech tylko,że z dziadkami.Obie kochamy Borussię Dortmund.Asia od jakiś kilku lat,a ja od kiedy mieszkam w Niemczech.I teraz postanowiłam już bezpowrotnie,że wyprowadzam się.Jasne,że będzie brakować mi cioci Anny i wujka Tomka!Ale nie chcę im już dużej siedzieć na głowie.Czas rozpocząć samodzielne życie.Mam już 21 lat.Najwyższy czas zacząć pracować na własne utrzymanie i wyprowadzić się z domu wujków.Mogę już zacząć szukać dla siebie pracy.Mogę być między innymi psychologiem,bo posiadam takowe wykształcenie.Ale najpierw wolę się w pełni zająć przeprowadzką.Przeprowadzam się tam,gdzie zawsze serce mnie ciągnęło.Czyli po prostu..do Dortmundu!:)
_______________________________________________________________________
Wyszedł trochę dłuższy prolog niż miał być! ;D
Witam wszystkie Borussen i nie tylko..:3
Proszę o komentarze..miło będzie jak dodacie do obserwowanych.Zawsze poczytam inne opowiadania na innych blogach,choć nie zawsze wszystkie rozdziały (w zależności od ilości-wiadomo że nie przeczytam jednym tchem np 20 rozdziałów..)
Pozdrawiam! ;3

sobota, 21 grudnia 2013

Bohaterowie

BOHATEROWIE
Paulina-główna bohaterka; dwudziestojednolatka,choć już wcześniej musiała dojrzeć.Borussia jest całym jej życiem.Polka ale większość życia mieszkała w Dusseldorfie. Przyjaźni się z Asią,a jej najlepszym przyjacielem z Polski jest Kuba.To z jej perspektywy będę pisać najczęściej.



Asia-także Polka mieszkająca w Dusseldorfie, dziewiętnastolenia przyjaciółka Pauliny.Uwielbia piłkę nożną,została 'zarażona' miłością do Borussi przez Paulinę,ale lubi też Chelsea Londyn.


Kuba-dwudziestolatek;z Pauliną znał się od kiedy miał trzy lata,mieszka w Polsce ale utrzymuje z nią kontakt.Kibic Realu Madryt.Przystojny,sympatyczny i troskliwy.


Robert Lewandowski-dwudziestopięcio letni piłkarz Borussi Dortmund,uwielbiający spotykać się z przyjaciółmi,ma żonę Anię.


Marco Reus-dwudziestocztero letni chłopak,także piłkarz Borussi . Obecnie singiel.Wrażliwy,łatwo się przywiązuje jest też wyjątkowo uparty.


Mario Gotze -dwudzistojednolatek,też piłkarz.Odszedł z Borussi do jednego z największych rywali-Bayernu Monachium.Jednak pamięta o Borussi i swoich przyjaciołach,przyjaciel Lewandowskiego i Reus'a.



Oraz inne osoby a także inni piłkarze Borussi Dortmund.:)
_______________________________________________________________________
Zapraszam do czytania i KOMENTOWANIA..Rozdziały będę starała się dodawać mniej więcej raz w tygodniu.Choć czasem kompletnie nie mam czasu :/ Ale mam nadzieję,że jakoś dam radę. Buziaki :*